Czas na zmiany. Nie mogę dłużej kontynuować czegoś, co nie sprawia mi już takiej przyjemności, jak kiedyś. Chyba wypaliłam się jako blog...

Pożegnanie Pożegnanie

kwietnia 2017

Pożegnanie



Czas na zmiany. Nie mogę dłużej kontynuować czegoś, co nie sprawia mi już takiej przyjemności, jak kiedyś. Chyba wypaliłam się jako blogerka, więc nic na siłę. Postanowiłam skończyć z kosmetykami i z blogiem. Na początku chciałam go usunąć, ale doszłam do wniosku, że jednak poświęciłam na niego kawał czasu i być może jeszcze komuś przydadzą się te moje wypociny, dlatego też zostawię moje dzieło. Potrzebuję teraz jakiejś zmiany. Chcę mieć więcej czasu dla siebie, na spacer, na książkę, etc. Ten kosmetyczny świat już mi nie leży. Oczywiście w dalszym ciągu zamierzam dbać o włosy, ale bardzo zależy mi na tym, aby była to wegańska pielęgnacja. Nie kupię już kosmetyków, które były testowane na zwierzętach, nie chcę przykładać ręki do tego okrucieństwa. Myślę, że to dobra zmiana, a powyższe zdjęcie świetnie obrazuje moją pełną nadziei drogę ku lepszemu. Na koniec chciałabym Wam podziękować za te nasze wspólne, włosomaniacze chwile. Wiele się tutaj nauczyłam, poznałam grono przesympatycznych osób i na pewno będę miała sentyment do tego miejsca. Życzę Wam również dalszych blogowych sukcesów i zapewniam, że nadal chętnie wpadnę poczytać co nieco. 😊

A jeśli w dalszym ciągu chcecie śledzić moje włosowe poczynania, to zapraszam Was tutaj:


Na nowym Instagramie na pewno będą pojawiać się jakieś mini recenzje i nie tylko.
Każdy koniec jest początkiem czegoś nowego, więc nie pozostaje mi nic innego, jak złapać głęboki oddech i iść na przód. Czuję, że będę mogła teraz żyć w zgodzie z sobą samą. 

💚

10 komentarze:

Dziękuję serdecznie za wszystkie komentarze i za czas, który poświęcacie na czytanie mojego bloga. :)

Nowsze posty Strona główna Starsze posty